Wyobraźcie sobie: miękkie kanapy, półmrok i ten wyjątkowy, ciepły dźwięk SŁUCHOWISKA, płynący z gramofonu! „Plastusiowy pamiętnik” wg.ksiazki
Marii Kownackiej muzyka Ryszard Sielicki
tekst Elżbieta Bussold
Nasze dzieci dosłownie odpłynęły w świat wyobraźni!
Bez ekranów, bez migających obrazów – tylko głos lektora i ich własne wizje budowane pod zamkniętymi powiekami….![]()
![]()
Po słuchowisku z wypiekami na twarzach polecali sobie nawzajem swoich ulubionych bohaterów przeczytanych książek!![]()
![]()
A Wy? Jakich bajek słuchaliście z płyt w dzieciństwie?

