Prace już sprawdzone! Wyniki? Celujące!
Ale mieliśmy też małe, tajemne wsparcie… ![]()
Psycholożka rozdała dzieciom „maskotki na szczęście”.
Czy maskotka może pomóc zdać egzamin? ![]()
Mogłoby się wydawać, że to tylko pluszaki, ale dla naszych maluchów stały się one:
– Kotwicą spokoju, gdy trzeba było się skupić.
-Przypomnieniem, że „dam radę”.
-Małymi powiernikami !!!dziecięcych stresów.
Kiedy po zajęciach zapytaliśmy dzieci, czy maskotki się przydały, odpowiedź była chóralna: „TAK! Zdecydowanie pomogły!” ![]()
To tylko pokazuje, że w Treningu Umiejętności Społecznych (TUS) nie chodzi o suche regułki, ale o poczucie bezpieczeństwa i pewność siebie.
Czasem mały gest (i miękki pluszak w kieszeni) robi większą różnicę niż tysiąc słów. Brawo dla naszych dzielnych „egzaminowanych”.

